Jednym ze skutków ubocznych odstawienia przez uzależnionego substancji powodującej nałóg jest tzw. zespół abstynencyjny. W zależności od czynnika uzależniającego może objawiać się m.in. biegunką, nudnościami, zaburzeniami świadomości, czy podwyższonym ciśnieniem. Wynika z faktu, że organizm był przyzwyczajony do obecności danej substancji i gwałtownie reaguje na jej brak. W specjalistycznych ośrodkach leczenia uzależnień stosowane są różne metody łagodzenia tych objawów. Jedną z nich jest leczenie substytucyjne. W przypadku substancji opioidowych kluczowe znaczenie w nim odgrywa metadon lub buprenorfina. Wyjaśniamy, kiedy jest stosowana oraz w jaki sposób działa druga z nich.
Jak działa buprenorfina w leczeniu substytucyjnym?
Buprenorfina to substancja chemiczna będąca pochodną tebainy, czyli związku pozyskiwanego z kwiatu maku. Ma działanie przeciwbólowe. Szacuje się, że jest nawet ponad 100 razy silniejsza od morfiny, czyli środka powszechnie stosowanego w leczeniu przewlekłego bólu, czy u pacjentów cierpiących na nowotwory. Ma jednak od niej niższą aktywność wewnętrzną i rzadziej wywołuje objawy euforyczne. Nie powoduje też senności. Jest agonistą receptorów opioidowych. Oznacza to, że łączy się z receptorami, jednak ich reakcja nie jest tak silna, jak w przypadku oddziaływania innych substancji. Ma też powolny początek działania, a także wydłużony całkowity czas działania. Z tego powodu może być stosowana zarówno jako lek przeciwbólowy, jak też w leczeniu problemu, jakim jest uzależnienie od opioidów. Wykorzystuje się ją do zastąpienia silniejszych i szybko działających opioidów – np. heroiny lub fentanylu. Maksymalną skuteczność osiąga po ok. 3-4 godzinach, a wpływ na organizm ustaje po ok. 40 godzinach. Jest wydalana z kałem i moczem. Podaje się ją w formie tabletek podjęzykowych, ponieważ skutecznie wchłania się przez śluzówkę jamy ustnej. Jako środek przeciwbólowy występuje w plastrach.
Program substytucyjny buprenorfina – kto może skorzystać i jak wygląda leczenie?
W leczeniu, jakim jest program substytucyjny, buprenorfina jest stosowana jako zamiennik substancji, która spowodowała uzależnienie u pacjenta. Dzięki temu pod opieką specjalisty pacjent przyjmuje bezpieczniejszą formę substancji uzależniającej w kontrolowanych warunkach. Stopniowo przyjmowane dawki są zmniejszane. Dzięki temu unika się objawów zespołu abstynencyjnego oraz redukuje się poziom głodu psychicznego.
Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom przestawia szczegółowo cele, jakie zakłada leczenie substytucyjne w Polsce. Dedykowane jest ono dla osób chcących ograniczyć lub całkowicie zrezygnować z zażywania narkotyków, powrócić do pełni życia społecznego, reintegrując się i rezygnując z zachowań ryzykownych oraz przestępczych, a także zadbać o swoje zdrowie somatyczne i psychiczne. W przypadku obaw dotyczących leczenia warto zapoznać się dodatkowo z artykułem: leki opioidowe – skutki uboczne.
Gdy wdrażany jest program substytucyjny, buprenorfina i jej dawki powinny być dobierane indywidualnie przez specjalistę. Im większe jest uzależnienie, tym większe potrzebne są ilości substancji i leczenie trwa z reguły dłużej. Proces może trwać miesiące, jak też mieć charakter stały – niektórzy pacjenci nie rezygnują z substancji uzależniającej do końca życia. Chęć całkowitego odstawienia wraz z odpowiednimi uwarunkowaniami zdrowotnymi są bowiem niezbędne do tego, aby bezpiecznie dla pacjenta przerwać i zakończyć leczenie.
W sytuacji, kiedy rozpoczynane jest leczenie substytucyjne, buprenorfina jest podawana, gdy pacjent jest we wczesnej fazie odstawienia. Musi występować okres co najmniej 12 godzin powstrzymania się od przyjmowania opioidów. Następnie przechodzi się do fazy stabilizacji. Pacjent nie ma już skutków ubocznych, zaprzestał lub mocno ograniczył przyjmowanie narkotyku. Dostosowywana jest stała, codzienna dawka buprenorfiny. Jeśli stan pacjenta wystarczająco się ustabilizuje, kolejnym krokiem może być odstawienie substancji pod okiem specjalisty.
Leczenie substytucyjne w Polsce – rola buprenorfiny w terapii uzależnień
Warto pamiętać o tym, że zastosowanie buprenorfiny nie jest uniwersalnym środkiem do pokonania uzależnienia od opioidów. Leczenie nie będzie mieć szansy pełnego powodzenia, jeśli pacjent nie wykaże zrozumienia co do sytuacji, w jakiej się znalazł i chęci do całkowitego uwolnienia się od szkodliwej dla organizmu substancji. Zaleca się zatem, aby na krok ten decydować się jedynie w połączeniu z terapią behawioralną, gdy chory będzie skłonny do pełnych zmian w swoim życiu. Forma, a także częstotliwość terapii również powinna być dobrana do indywidualnych potrzeb przez odpowiedniego specjalistę.